Kazek Sporny i Gudgeon 6

Kazimierz „Kazek” Sporny zaczął karierę lotniczą z rozmachem: najpierw dał się wyrzucić ze szkoły podchorążych po awanturze z oficerem, a dopiero potem zabrał się za zostawanie asem myśliwskim, bo najwyraźniej standardowa kolejność była zbyt nudna.
W kampanii wrześniowej i w kampanii francuskiej nie wziął czynnego udziału, choć zgłaszał się do służby i tu, i tu. Dopiero w Wielkiej Brytanii dane mu było zostać pilotem myśliwskim, choć początki były niełatwe. Sam Mieczysław Müller pozbył się go z dywizjonu 302 uważając, że ma jeszcze zbyt mało umiejętności. Po powrocie do poznaniaków wykazał się jednak dwukrotnie w 1941 roku i w 1943 uznano go za wystarczająco dobrego, aby zakwalifikować go do elitarnego Polish Fighting Team, który miał uczyć się działań nad wojskami walczącymi na ziemi. W Cyrku Skalskiego zestrzelił trzy samoloty, potem jeszcze jednego na Mustangach nad Normandią. Z niechcianego brzydkiego kaczątka stał się jednym z polskich asów myśliwskich.
Był rosłym, dowcipnym awanturnikiem, który miał problemy z zachowaniem dyscypliny. Jednak dosłużył się i polskiego Virtuti Militari, i brytyjskiego Distinguished Flying Cross. Choć przeżył wojnę, zmarł niedługo po niej na nieuleczalną chorobę. Zapraszam do przeczytania artykułu, który opisuje “polskie drogi” naszego pilota.