Power Armor X01

Power Armor X01 z gry Fallout 4

Jakiś czas temu, jeden z moich ulubionych “rzeźbiarzy” z Patreona (Extra Guy) zapowiedział zrobienie Power Armor X01 z gry Fallout 4. Oczywiście od razu wiedziałem, że jak najszybciej się za niego zabiorę. Trochę to trwało, ale wreszcie uznałem że model jest skończony 🙂 .

Oczywiście zaczęło się od druku. Parę dni po tym jak sciągnąłem pliki, moja drukarka wyprodukowała główną część. Przed drukowaniem musiałem sobie poradzić z problemem jaki postawiła przede mną natura 🙂 . Drukarkę musiałem przenieść do garażu, a przy okazji zaczęło się u mnie robić chłodno. Z pomocą przyszła “ogrzewaczka” normalnie używana do chodowli jajek, którą kupiłem z Ebay. Przy okazji na jednej z grup FB udało mi się znaleźć pliki do zamontowania tej ogrzewarki wewnątrz drukarki (za pomocą magnesików). To pozwoliło mi zrobić najdłuższy wydruk jaki do tej pory spróbowałem – prawie 20 godzin! Oczywiście mogło by to być wydrukowane o wiele szybciej, ale 1) powiększyłem model do 130% żeby pasował do modelu T-60B jaki wcześniej zrobiłem w skali 1/16 (na podstawie plików z Gambody) i 2) postanowiłem go wydrukować w rozdzielczości 0.02, żeby mieć jak naljepsze detale.

Malowanie zacząłem od podstawki. W przeszłości miałem plany zrobienia kilku modeli na podstawkach i zawsze jak skończyłem model, to się chciałem zabrać za nowy i nigdy tych podstawek nie zrobiłem. Tutaj postanowiłem, że podstawka po prostu musi być. Numer był namalowany od winylowych masek jakie sobie wyciąłem na ploterze. Kolory to Tamiya mieszane i rozjaśniane na oko. Brudzenie i rdza to w większości emaliowe “wynalazki” Miga.

Ponieważ nie ma co mówić o jako takiej budowie 🙂 , także mogę od razu przejść do malowania. Tutaj miałem do wyboru dwie wersje kolorów – z samej gry i na podstawie pomalowanej figurki jaką dawno temu wypuściła Bethesda. Przy okazji warto wspomnieć, że oryginał od Extra Guy był wzorowany na tej drugiej wersji i w prawej ręce przedstawiał “miecz/piłę łańcuchową.” Mnie bardziej przypadła do gustu wersja z gry, i skoro że tam tego miecza nie było, wydrukowałem sobie prawą rękę jako lustrzane odbicie lewej.

Zamiast nudnego metalowego postanowiłem pomalować model na szaro i jakoś wykombinować ten niebieski odcień. Na zdjęciach 1-3 widać próby różnych odcieni (od jasnoszarego prosto z butelki (FS36495 z Miga), przez mieszane szare z niebieskimi. Ostateczna wersja to zupełnie na oko mieszane różne odcienie Tamiya. Na to poszły emaliowe washe z Miga i różnego rodzaju oleje.

Tutaj warto wspomnieć logo Enclave jakie dałem na lewą pierś. W wersji z samej gry tego logo nie ma, ale jest całe mnóstwo grafik na necie gdzie to logo jest. Jako że miałem je od jakiegoś czasu w magazynie to stwierdziłem, że je użyję 🙂 . Samo logo było zaprojektowane przeze mnie w Corel Draw podczas przygotowań do budowy innych modeli Power Armor z Gambody i wydrukowane przez Tomka Gronczewskiego.

Udostępnij: