P-51D-5-NT, 20 FG, Ernest Fiebelkorn (Eduard 1/48)

Walter Nowotny był piątym pod względem ilości odniesionych zwycięstw asem Luftwaffe, a zarazem najskuteczniejszym austriackim asem w historii. Większość wojny spędził na froncie wschodnim, ale jesienią 1944 roku powierzono mu dowodzenie elitarnej i eksperymentalnej jednostki Kommando Nowotny, która miała testować nowe odrzutowe Me 262.
Zaraz zaraz, a co to ma wspólnego z tym Mustangiem? 8 listopada 1944 roku jego pilot Ernest Fiebelkorn, czołowy as 20 Fighter Group, użył go w misji bojowej, która doprowadziła do śmierci Waltera Nowotnego. Co ciekawe Fiebelkornowi zaliczono zespołowe zwyciętwo, choć nie oddał tego dnia ani jednego strzału. Śmierć Nowotnego pozostaje do dziś pełna zagadek, jak śmierć Czerwonego Barona 26 lat wcześniej.
Prezentowany tu model to mój trzeci i ostatni P-51D z serii jednocześnie klejonych Mustangów edycji “Chattanooga Choo-Choo” wydanej przez Eduarda jesienią 2019 roku.

Czytaj dalej

P-51D-5-NA, 354 FG, Bruce W. Carr (Eduard 1/48)

To mój drugi model Mustanga Eduarda. Tym razem wybrałem malowanie Bruce Carra, który był jednym z czołowych asów walczących na Mustangach w Europie. Latając na P-51B i D uzyskał 15 zwycięstw powietrznych, zniszczył kilka samolotów na ziemi, i jeszcze więcej lokomotyw. Jego kariera zaczęła się dość niefortunnie, aby pod koniec wojny rozbłysnąć na tyle, że Carr stał się gwiazdą wojennych gazet. Walczył w składzie 363 Fighter Group, a potem elitarnej 354 Fighter Group. Jako jedyny pilot tej ostatniej i ostatni pilot USAAF w Europie wywalczył 2 kwietnia 1944 tytuł “asa w jednym dniu”. W dodatku stał się bohaterem słynnej i szeroko opisywanej legendy, która chyba nie do końca była prawdziwa.

Czytaj dalej

P-51D-5-NT, 118 TRS, Eduard McComas (Eduard 1/48)

Wrzesień 2019 był znaczącym miesiącem dla Mustangofilów. Wtedy bowiem wyszedł nowy model P-51D-5 z płetwą Eduarda w 1/48. Przyznam, że od razu kupiłem trzy pudełka edycji Chattanooga Choo Choo i zaraz zacząłem robić wszystkie trzy na raz. P-51D-5-NT Eduarda McComasa skończyłem jako pierwszy. Był on dla mnie testerem jak poszczególne elementy kleić, a jak nie kleić. W artykule dość dokładnie opisuję obszary tego modelu, na które warto według mnie zwrócić szczególną uwagę.
A czemu wybrałem malowanie Eduarda McComasa? Bo to świetny pilot, który w dwa i pół miesiąca doszlusował do grona czołowych amerykańskich asów w Chinach, choć dowodził dywizjonem taktycznego rozpoznania. A poza tym? Jaki inny pilot ma imię tak pasujące do tego modelu?

Czytaj dalej

Messerschmitt Bf 109G-2, 1/LeLv 34, Ilmari Juutilainen (Eduard 1/48)

W latach 1942–1943 Messerschmitty Bf 109G-2 siały spustoszenie nad wszystkimi europejskimi i afrykańskimi frontami. Nic dziwnego, że Ilmari Juutilainen – najskuteczniejszy fiński as, ale też czołowy nie-niemiecki as państw Osi – uzyskał poważną część ze swoich 94 zwycięstw właśnie na Bf 109G-2. Kiedy kilka lat temu Eduard ogłosił wydanie modelu Bf 109G-2, byłem pewien, że mój pierwszy Messer tej wersji będzie zrobiony w malowaniu Ilmari Juutilainena. Eduard musiał dobrze znać moje plany, bo wydał Messery Bf 109G-2 i G-6 jako zestaw Combo o nazwie Mersu. Zestaw miał kalkomanie do wielu fińskich Messerschmittów, w tym słynnego MT-222 Juutilainena. Z tą chwilą nie miałem już żadnych wymówek, kupiłem niebieskie pudło z Messerami i zacząłem budowę.

Czytaj dalej

Pfalz D.IIIa, Jasta 79b, Hans Böhning (Eduard 1/48)

Myśliwce Pfalz nigdy nie należały do szczytowych osiągnięć niemieckiego przemysłu lotniczego. Nie były skrajnie nieudane, lecz ustępowały osiągami innym niemieckim myśliwcom danej epoki, czy to Albatrosom, czy Fokkerom. Eduard postanowił dość dobrze oddać klimat tej przeciętności i wydał model, który w żadnym wypadku nie jest szczytowym osiągnięciem przemysłu modelarskiego, ma szereg wad i błędów, ale da się go zrobić. Przyznam, że byłem nadmiernie optymistyczny zakładając, że będzie to prosty i łatwy model do zrobienia po dziesięcioletniej przerwie w modelarstwie. Ale cóż, jakoś się to udało i po pewnych przebojach stanął gotowy na półce.

Czytaj dalej